Srebrny weekend


Szaro, buro za oknem. Pogoda wpędza nas, a przynajmniej mnie w ponury, wręcz depresyjny nastrój.

 Z drugiej strony, nie da się pracować w ogrodzie, nie chce się wyjść na spacer, więc w sobotę i w niedzielę czasu mam pod dostatkiem. Postanowiłam więc wykorzystać go do poznania nowych rękodzielniczych technik i nowych możliwości. 



Były warsztaty tworzenia biżuterii z żywicy epoksydowej i tworzenie sojowych świec zapachowych w "Pracowni kreatywności" w Bielsku-Białej, było filcowanie z kursami online, które nagrywa Justyna ze szkolafilcowania.pl - właścicielka pracowni kreatywności.



Tym razem jednak zdecydowałam się na coś znacznie mocniejszego. W ruch poszły palniki, wiertła, druciane szczotki i piece do wypalania. Wybrałyśmy się z córką do Częstochowy, do pracowni "Planetart na kurs tworzenia biżuterii ze srebra. Karolina i Sylwia - prowadzące       w "Planetart" kursy i warsztaty, to prawdziwe czarodziejki. Spod ich rąk wychodzą małe srebrne cuda. Nasze pierwsze prace może nie zachwycają, ale i tak jesteśmy dumne                 i zmotywowane do doskonalenia umiejętności. Praca z Art Clay (masą ze srebrem) jest łatwa  i dostępna dla każdego. 








Pozdrawiam ciepło
viola

Komentarze


Copyright © Moja sekretera